Tani moduł USB do LAN i WiFi

Jako, że często zdarza mi się rozwiązywać problemy komputerowe używając własnego sprzętu, postanowiłem zakupić najtańsze i małe rozmiarem urządzenia na USB umożliwiające podłączenie komputera do sieci LAN oraz WiFi. W tym wpisie przedstawię co zakupiłem, i jak wypada w testach rzeczywistej pracy (iperf3).

Przedstawione powyżej zdjęcie przedstawia oba urządzenia. Oba zostały wyprodukowane w Chinach. Myślę, że nie ma sensu się rozpisywać nad ich pełną specyfikacją, ponieważ nie jest w jakiś specjalny sposób opisana. Karta LAN została zakupiona w cenie 9,99 PLN, natomiast WiFi w cenie 15,88 PLN.

Moim głównym celem jak napisałem wyżej, jest diagnostyka czy usuwanie problemów z komputerami. Biorąc pod uwagę cenę nie należy spodziewać się dobrych rezultatów. Warto jednakże sprawdzić, czego można oczekiwać od tak taniego sprzętu. Do testów wykorzystałem dwa komputery:

Numer PC: 01 Stacjonarny 02 Laptop
MOBO MSI B75A-G43 (MS-7758) Latitude E6500
CPU Intel Xeon E3-1230 V2 Intel Core 2 Duo P870
RAM 8GB 2x Kingston DDR3-1600 4GB, 2x Samsung 2GB DDR2-800
Ethernet RealTek RTL8168/8111 PCI-E Gigabit – IP: 10.0.0.1 Intel 82567LM ICH9M(E+) Gigabit – IP: 10.0.0.2

Sieć ma bardzo prostą konstrukcję, używany jest 1 mały switch TP-Link (5 portów, gigabit), router działający jako AP TP-Link TL-WR1043ND v1.8 z oprogramowaniem DD-WRT v3.0-r34080 std (12/14/17). Urządzenia USB były wpinane – LAN do komputera stacjonarnego. WiFi do laptopa.

Test urządzenia LAN (10/100Mb) na USB.

Informacje uzyskane za pomocą programu hwinfo:
USB 2 LAN 10/100 / USB to Ethernet Adapter
Vendor Description: Supereal network
Driver Manufacturer: Corechip Semiconductor, Inc.
Hardware ID: USB\VID_0FE6&PID_9700

Sterowniki urządzenia (dla Windows 9x/XP/Vista/7/8/8.1, MAC, Linux) zgrany cały CD:
http://www.itos.asia/usb2ethernetcd.7z (30MB)

Pierwszym sprawdzonym urządzeniem była karta LAN. Niestety w testach wypadła dość słabo (dla pewności testy wykonałem podłączając ją także przewodem LAN bezpośrednio do laptopa, aby uniknąć możliwości problemów w działaniu switcha). W trakcie pracy wewnątrz obudowy urządzenia świeci/mruga czerwona dioda. Poniżej wyniki testów:

iperf3 argument Wyniki tekstowe Zrzut ekranu
-c 10.0.0.2 4.72 Mbits/sec sender
4.71 Mbits/sec receiver
-c 10.0.0.2 -R 5.98 Mbits/sec sender
5.98 Mbits/sec receiver
-c 10.0.0.2 -P10 6.08 Mbits/sec sender
6.00 Mbits/sec receiver
 
-c 10.0.0.2 -P10 -R 7.44 Mbits/sec sender
7.33 Mbits/sec receiver
 

Niską wydajność potwierdzają też testy kopiowania dużego pliku (1,35GB) oraz wielu małych (rozmiar od 100KB do 25MB, łącznie koło 900MB), w systemie Windows poprzez usługę folderów udostępnionych. Wyniki oscylowały pomiędzy 400 a 800 KB/s.

Do kopiowania plików jak widać urządzenie się nie nadaje. Natomiast do konfigurowania routerów czy połączeń terminalowych w zupełności wystarcza.

Test urządzenia WiFi (802.11n 150Mb/s) na USB

Informacje uzyskane za pomocą programu hwinfo:
802.11n USB Wireless LAN Card (150Mb)
Device Manufacturer: MediaTek
Product Name: 802.11 n WLAN
Hardware ID: USB\VID_148F&PID_7601
Driver Manufacturer: Ralink Technology, Corp.

Sterowniki urządzenia (dla Windows XP/Vista/7/8/8.1, MAC, Linux) zgrany cały CD:
http://www.itos.asia/usbwifidriver.7z (90MB)

Kolejnym testowanym urządzeniem jest karta WiFi na USB. Wyposażona w małą antenkę wydaje się być urządzeniem na poziomie powyższego. Jednakże, niechaj przemówią liczby.

Karta umieszczona była w odległości 2 metrów od AP. Po drodze nie znajdowały się żadne przeszkody. Jakość sygnału była na poziomie -22dB.

iperf3 argument Wyniki tekstowe Zrzut ekranu
-c 10.0.0.2 85,1 Mbits/sec sender
85.0 Mbits/sec receiver
-c 10.0.0.2 -R 72.2 Mbits/sec sender
72.2 Mbits/sec receiver
-c 10.0.0.2 -P10 90.2 Mbits/sec sender
88.5 Mbits/sec receiver
 
-c 10.0.0.2 -P10 -R 99.9 Mbits/sec sender
99.9 Mbits/sec receiver
 

Wygląda więc na to, że karta WiFi spisuje się całkiem nieźle, a nawet bardzo dobrze! Fakt, że urządzenie posiada gniazdo anteny, w popularnym standardzie RP-SMA to dodatkowy atut. Właściwie nie ma się do czego przyczepić.

I to w zasadzie na tyle. Mam nadzieję, że osoby zastanawiające się nad zakupem podobnych rozwiązań uznają ten tekst za pomocny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *